﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="VI walny zjazd delegatów Związku Literatów Polskich rozpoczął obrady"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-06-09"> 
<month="06"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Warszawa (PAP), wtorek. W dniu 8 bm. rozpoczął się w Warszawie VI walny zjazd delegatów Związku Literatów Polskich. Na obrady przybyli członkowie Rządu z Prezesem Rady Ministrów J. Cyrankiewiczem i wiceprezesem Rady Ministrów J. Bermanem na czele, sekretarz Komitetu Centralnego PZPR E. Ochab, przedstawiciele organizacji masowych, związków twórczych, instytucji wydawniczych i kulturalnych. W otwarciu obrad wzięli również udział — zaproszeni na zjazd pisarze zagraniczni: Konstanty Simonow, Lubomir Dmiterko i Borys Riurikow (ZSRR), pisarz i bojownik o wolność ludu tureckiego Nazim Hikmet, pisarze czechosłowaccy Jan Kostra i Jan Pilar, Dan Desliu (Rumunia), Iwan Ruż (Bułgaria), Ernoe Urban (Węgry), Georg Rahm i Walter Kaiser (NRD) oraz Axel Liffner (Szwecja). Po powitaniu zebranych przez prezesa ZG ZLP L. Kruczkowskiego dokonano wyboru prezydium zjazdu z przewodniczącym W. Broniewskim. Na wniosek przewodniczącego zebrani uczcili chwilą milczenia zmarłych w okresie ostatnich 4 lat członków ZLP. Uczczono również pamięć zmarłego przed kilku dniami znakomitego postępowego pisarza duńskiego Martina Andersena Nexö. W imieniu Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej powitał zjazd sekretarz KC PZPR, E. Ochab. Przemówienie sekretarza KC PZPR zebrani przyjęli gorącymi oklaskami. Następnie odczytano wśród oklasków depesze i listy nadesłane na zjazd literatów. Pisarze chińscy pozdrawiają zjazd w swej depeszy i życzą literatom polskim dalszych osiągnięć w dziele pokoju i budowy socjalizmu. Związek pisarzy koreańskich wyraża w nadesłanej depeszy przekonanie, że literatura polska w jeszcze większym stopniu przyczyniać się będzie do utrwalenia pokoju i bezpieczeństwa na całym świecie. Howard Fast w nadesłanym liście, wyrażając podziękowanie za zaproszenie na zjazd, które przyjął z radością, ubolewa, że nie może przybyć do Polski, ponieważ jest nadal jednym z wielu, którzy nie otrzymują paszportu i nie mają możności wyjazdu z Ameryki.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
